Juniorska stajnia Red Bulla poinformowała dziś o ściągnięciu bardzo cenionego inżyniera w świecie F1. Mowa o Danie Fallowsie, który od kwietnia będzie pełnił funkcję jej dyrektora technicznego.
Tym samym dla brytyjskiego inżyniera będzie to powrót do rodziny Red Bulla. W latach 2006-2021 pracował w głównym zespole Byków jako szef ds. aerodynamiki. Później przeniósł się do Astona Martina, w którym jako dyrektor techniczny odpowiadał m.in. za zwyżkę formy zespołu w sezonie 2023.
W międzyczasie dwukrotnie w jego sprawie toczyły się procesy sądowe (jeden Red Bulla i McLarena, drugi Astona Martina i Red Bulla). Teraz na szczęście obędzie się bez takich działań. Fallows bowiem pod koniec 2024 roku przestał pełnić funkcję dyrektora technicznego w ekipie z Silverstone, a w okolicach kwietnia 2025 całkowicie się z nią rozstał.
Z komunikatu Racing Bulls wynika, że pracę w nowych szerach rozpocznie w kwietniu, co może sugerować, że do tego czasu obowiązuje go tzw. urlop ogrodniczy. Co ciekawe, mimo że Fallows przejmie rolę dyrektora technicznego, będzie podlegał Chief Technical Officer włoskiej stajni, Timowi Gossowi.
© Red Bull


23.01.2026 15:19
2
0
Przecież Dan nie sprawdził się zupełnie w Astonie, to dlaczego teraz miałby zdziałać cuda w Racing Bulls ?
23.01.2026 19:48
1
0
@Gumek73 bo w Astonie nic się nigdy sprawdziło.
23.01.2026 20:24
0
@Gumek73
dokładnie aston był taczką, tak samo jak Matt Harman po dołączeniu do Williamsa pokazał co potrafi że ich nie będzie na testach
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się